Cukier we krwi nie ma nic wspólnego z większą ilością ukąszeń komarów

Magda Magda
169
Cukier we krwi nie ma nic wspólnego z większą ilością ukąszeń komarów
Komary, wybierając ofiarę, posługują  się różnymi zmysłami. Z daleka podążają przede wszystkim za bodźcami barwnymi. Gdy odkrywają potencjalną ofiarę, samice komara, wykorzystują swój bardzo wrażliwy zmysł węchu. Wiesza o zapachowych preferencjach komarów na jeszcze wiele luk, lecz ma też punkty zaczepienia. Z bliska owady znajdują człowieka dzięki dwutlenkowi węgla, który wydycha. Kogo kąsają a kogo nie, zależy od temperatury ciała (im cieplejszy człowiek, tym bardziej atrakcyjny), przede wszystkim jednak od indywidualnych wyziewów, czyli od zapachu potu, który jednak nie ma nic wspólnego ze składem krwi.

Pokaż komentarze 0