olek olek
Dołączył dnia:
4211 Strona główna
687 poczekalnia
Zdjęcia użytkownika olek

Czy wiesz kiedy postał człowiek?

956
Czy wiesz kiedy postał człowiek?
Naszą wiedzę na temat pochodzenia człowieka wywodzimy z odkryć, wykopalisk i teorii naukowych. Nie wyjaśniają one wszystkiego – prawda ginie w mrokach dziejów. Odnalezione szczątki kości mogą nam jednak co nieco powiedzieć o tych, którzy byli tu przed nami.

Zanim pojawił się Homo Sapiens, gatunek do którego wszyscy należymy, Ziemię zamieszkiwali tzw. „człekokształtni”, czyli istoty o podobnej do naszej budowie. Jednym z tych gatunków był australopitek, którego szczątki odkryto w Afryce. Prawdopodobnie zabijali oni pawiany (razem z ich czaszkami znaleziono czaszki tych zwierząt) i używali prymitywnych narzędzi. Najstarsze ślady po nich pochodzą sprzed 1,5 miliona lat. Jednak w prostej linii nie pochodzimy od australopiteków. Symultanicznie rozwijali się nazywani pitekantropami osobnicy, których czaszki odnaleziono w Jawie i na terenie Pekinu. Datuje się je na ok. 500 tys. i 300 tys. lat. Pitekantropi mieli już wyprostowaną postawę i większy mózg, ale wciąż był on o 1/3 mniejszy od mózgu współczesnego człowieka.
Potomkiem pitekantropów zdają się być neandertalczycy. Ich szczątki zostały znalezione na terenie Europy Wschodniej i Azji i są datowane na 50-70 tys. lat. Neandertalczycy byli niscy (średnio ok. 140-160 cm) i krępi, używali wielu narzędzi, polowali na zwierzęta, także mamuty. Ten gatunek jako pierwszy zaczął grzebać swoich przodków, co może być dowodem na posiadanie przez nich systemu wierzeń. W grobach odnajdowano przedmioty, takie jak broń czy pierścienie. Neandertalczycy wyginęli około 10 tys. lat temu, dając jednak podstawy do ewolucji innych gatunków, jak Homo Sapiens. Nasz gatunek pochodzi z Afryki, na której terenie pierwsi Homo Sapiens stworzyli kulturę, rzeźbili, polowali. Pozostawili po sobie posążki kobiet, płaskorzeźby zwierząt, malowidła naskalne. Można powiedzieć w przenośni, że wraz ze stworzeniem sztuki powstał człowiek.

Pokaż komentarze

Czy wiesz, jaki kolor skóry mieli pierwsi ludzie?

443
Czy wiesz, jaki kolor skóry mieli pierwsi ludzie?
To nie prawa, że praczłowiek miał czarną skórę. Szympansy pod futrem mają jasną skórę - nasi przodkowie, zanim wyszli na sawannę również taką mieli. Dlaczego skóra z czasem zrobiła się czarna?
Pod naszą skórą znajdują się naczynia krwionośne, przez które przepływa krew. Może tedy zostać napromieniowana światłem UV. Jeśli promieniowanie jest intensywne spowoduje rozpad kwasu foliowego, który jest bardzo ważnym czynnikiem, warunkującym prawidłowy rozwój płodu. Obecność melatoniny (ciemnego barwnika) w skórze powoduje odbicie promieni UV i ochronę kwasu foliowego. Osobniki o ciemnej skórze były po prostu zdrowsze i dochowywały się potomstwa, któremu przekazywały gen ciemniejszej skóry. Proces ten trwał miliony lat.

Pokaż komentarze

Czy wiesz, że przed Gagarinem Rosjanie wystrzelili w kosmos manekina?

248
Czy wiesz, że przed Gagarinem Rosjanie wystrzelili w kosmos manekina?
19 września 1960 r. główny konstruktor radzieckiego programu kosmicznego Siergiej Korolow powiadomił władze ZSRR, że jest gotów wysłać człowieka na orbitę, ale musi przeprowadzić jeszcze kilka prób statku.
Niespełna miesiąc przed lotem Jurija Gagarina, 25 marca 1961 r. przeprowadzono w tajemnicy lot próbny z psem Gwiazdką na pokładzie, podczas którego sprawdzano łączność radiową z Ziemią. W tym celu oprócz psa, na pokładzie umieszczono ubranego w skafander manekina o imieniu Iwan Iwanowicz, który miał nadać z kosmosu nagrany wcześniej komunikat. Najzabawniejszy jest fakt, że ów komunikat to... przepis na kapuśniak i barszcz zabielany śmietaną:) Zrobiono to dla zmylenia amerykańskich stacji nasłuchowych.
Niemałą sensację wzbudziło lądowanie Iwana Iwanowicza. W końcowej fazie testu dokonano katapultowania i Iwan Iwanowicz wylądował ze spadochronem niedaleko pewnej wsi. Kiedy postać w skafandrze lądowała na spadochronie, mieszkańcy i kordon żołnierzy pospieszyli jej z pomocą. Ku zdumieniu wszystkich, tajemniczy skoczek stanął nieruchomo, a po chwili padł jak martwy.
Tak zrodziła się po latach legenda, że niezidentyfikowany kosmonauta poleciał na orbitę przed Gagarinem i zginął przy powrocie na Ziemię.

Pokaż komentarze

Czy wiesz, że astronomowie odkryli planetę zbudowaną z diamentu?

225
Czy wiesz, że astronomowie odkryli planetę zbudowaną z diamentu?
Astronomowie odkryli diament. Duży diament. Ważący prawie 400 razy więcej niż Ziemia.

Planeta będąca jednym wielkim kryształem węgla krąży, a właściwie pędzi jak oszalała, wokół innego cuda - pulsaru, czyli jądra pozostałego po wybuchu supernowej. Pulsar ma tę szczególną właściwość, że wiruje wokół swojej osi w imponującym tempie sięgającym 700 obrotów na sekundę. I choć ma zaledwie 10 kilometrów średnicy, to jego masa odpowiada 500 tysiącom naszych planet.

Planeta będąca jednym wielkim kryształem węgla krąży, a właściwie pędzi jak oszalała, wokół innego cuda - pulsaru, czyli jądra pozostałego po wybuchu supernowej. Pulsar ma tę szczególną właściwość, że wiruje wokół swojej osi w imponującym tempie sięgającym 700 obrotów na sekundę. I choć ma zaledwie 10 kilometrów średnicy, to ma masę odpowiadającą 500 tysiącom naszych planet.Naukowcy, którzy odkryli gigantyczny diament nie są pewni, jak mógł on powstać. Najbardziej prawdopodobna wersja to dramatyczna opowieść o dwóch gwiazdach, które wirowały wokół siebie przez całe miliardy lat. W końcu jedna z nich wybuchła w rozbłysku supernowej i zapadła się tworząc pulsar. Druga, choć przetrwała kataklizm, została niemal w całości zassana przez swoją pulsarową towarzyszkę. Niemal, bo zostało tylko jej jądro - ogromny, jednolity, wytworzony przez gigantyczne ciśnienie kryształ węgla. Czyli diament.Ktoś chętny na wyprawę po skarb życia? Do pokonania są tylko 4000 lat świetlnych. W sam raz, by zapewnić bogactwo praprapra...prawnukom.Planeta będąca jednym wielkim kryształem węgla krąży, a właściwie pędzi jak oszalała, wokół innego cuda - pulsaru, czyli jądra pozostałego po wybuchu supernowej. Pulsar ma tę szczególną właściwość, że wiruje wokół swojej osi w imponującym tempie sięgającym 700 obrotów na sekundę. I choć ma zaledwie 10 kilometrów średnicy, to ma masę odpowiadającą 500 tysiącom naszych planet.
Naukowcy, którzy odkryli gigantyczny diament nie są pewni, jak mógł on powstać. Najbardziej prawdopodobna wersja to dramatyczna opowieść o dwóch gwiazdach, które wirowały wokół siebie przez całe miliardy lat. W końcu jedna z nich wybuchła w rozbłysku supernowej i zapadła się tworząc pulsar. Druga, choć przetrwała kataklizm, została niemal w całości zassana przez swoją pulsarową towarzyszkę. Niemal, bo zostało tylko jej jądro - ogromny, jednolity, wytworzony przez gigantyczne ciśnienie kryształ węgla. Czyli diament.

Pokaż komentarze